Mamy nowy rząd, nawiększy w Europie!

Pojawiły się nowe ministerstwa, żeby zaspokoić żądania koalicjantów i i podzielić łupy.
Ale to niewazne, taka mi się anegdota przypomniała. Gen. Felicjan Sławoj-Składkowski wezwany do Marszałka.“Będziecie ministrem” - słyszy. “Rozkaz, Panie Marszałku!” - Sławoj stuka obcasami i odmeldowuje się. Po wyjściu z gabinetu chwali się nominacją adiutantom Piłsudskiego. Ci pytają go, który resort obejmie. Generał orientuje się, że o to nie spytał. Melduje się u Komendanta ponownie. “Panie Marszałku, jakim będę ministrem?” - pyta. Odpowiedź: “Głupim ministrem!”. Marszałek wykrakał. Po jego śmierci Sławoj został premierem, nota bene najdłużej pełniącym tę funkcję w II RP… A Piłsudski nie był ani pierwszym, ani ostatnim gigantem, wokół którego było aż za dużo miernot.li

4lajki

Wlasnie czytam i oczom nie wierze, te ministry to sie mnoza jak króliki? Czym to dokamiaja?
I jeszcze jakis pion europejski?
Osobiscie wolalabym poziom europejski…

Mnożą się? Przecież właśnie maja wszystko ograniczać bo podobno było(jest) za dużo.

1lajk

No to porównaj stare ministerstwa z nowymi plus pion europejski i dublujaca to wszystko kancelarie prezydencka. Chyba nawet w Bizancjum tylu “waznych” urzednikow nie bylo

2lajki

Moją odpowiedzią na ten rząd jest nierząd (pier… go) :wink:

3lajki

To juz nie nierzad, a orgia :blush:
Ale dziwi mnie, bo wyglada, ze Zerro stracil wicepremierostwo.

1lajk

A slawojki zostaly… :slight_smile:

1lajk

Kosmetyka. Szefostwo wciąż to samo. Gnom forever. Polityka kontynuacji.

2lajki

A co myslales, niektorych schowano do szafy, zeby teraz poupychac ich na tlusciutkich panstwowych posadkach - zwłaszcza tych z otoczenia ojdyra Grzybka. Bez tego propagandowego poparcia w parafiach prezydenta miec nie beda.
Na nastepna kadencje Adriana zrzucimy sie wszyscy - darowizny w postaci odpisow podatkowych, dotacje panstwowe, ukryte tez jako roznego rodzaju imprezy w panstwowych koncernach z obowiazkowa częścią artystyczna bardzo waznej postaci w sukience…

1lajk

Kraczesz!!! niestety… slusznie.