Media: Rosja może zaatakować przed zakończeniem igrzysk

Będzie wojna? :face_with_hand_over_mouth:

Jutro Ukraina, pojutrze Polska.

No weź nie strasz. Lepiej pociesz albo uspokój :wink:

Taka prawda. Nie liczyłbym na sojusznika zza oceanu. Za mało ich.

Granica Polski i Chin bliska

Taaa a 4 lata temu kim dzong un mial zaatakowac ameryke w czasie igrzysk xd

Jak się ma gdzieś braci Ukraińców, bo się konkuruje o pracę to tak to wygląda.

Za mało? Raczej wyznają uniwersalną zasadę której brak u nas. Zasada brzmi “Nie wpierdalać się w nie swoje konflikty”

No ale jeśli my nikomu nie pomożemy, to potem nam też nikt nie pomoże.

Ale my nie mamy czym pomóc. Jesteśmy na straconej pozycji bo nasza armia i jej uzbrojenie to już bajka.

Ciiiii… Nie tak głośno, bo Putin usłyszy :wink:

Putin wie. Macierenko naszą armię, kontrwywiad i wszystko inne na jego zlecenie rozmontował. Ogólnie Polska nie jest łakomym kąskiem dla Putina więc pomaganie Ukrainie na siłę to pakowanie się w problemy których da się uniknąć.

No ale z drugiej strony… Weź i nie pomóż sąsiadowi. Nie da się. Będziesz siedział spokojnie wiedząc, że ich tam biją? :face_with_hand_over_mouth:

Serio? niestety Ukraińcy nam by nie pomogli. Prędzej uwierzę że Putin.

Możemy robić “łu!” z zaskoczenia. Trzeba sprawdzić jaką strategię mają przedszkolaki, bo dorośli to mają czołgi z kartonu. Tyle, że P. nie taki głupi a krasnal siedzi na Żoliborzu i tylko ferment sieje.

Czy nie pomogliby? Tego nie wiesz.

Możemy ołtarze polowe i klęczniki im wysłać.

Oni już pokazali jak “Pomagają”

Gdyby ludzie wybierali proste rozwiązania nie byłoby postępu.

No ale sami nie poradzą. Ktoś musi im pomóc.