Misterne plany

Ile resolutów noworocznych uda Ci się zapamiętać do lutego?

Dawno dałem sobie spokój z noworocznymi postanowieniami.

Od kilku lat skupiam się na tych samych,2-3 sprawach.Nie sposób zapomnieć…Gorzej z konsekwencją…:thinking:

A ja sobie oglądam jak Twoja “ulubienica” Osaka gra z Paolini w Tokio. :face_with_tongue:
Osaka w Tokio, geograficznie niezłe. :smiling_face_with_sunglasses:

Nie mam postanowień

Teraz już masz. Od nowego roku nie pijesz :slightly_smiling_face:

Jednym i jedynym moim postanowieniem noworocznym sprzed lat było nie robić żadnych postanowień noworocznych. Trzymam się tego do dziś.
:distorted_face:

Postanowiłam nie postanawiać - i tego się sumiennie trzymam.

Zapomnij. Nigdy nie przestanę pić

Chyba 1 ale i tak mam problem z postanowieniami noworocznymi żeby je utrzymać, pojawia się słomiany zapał