Moja pocztówka z wakacji dla Was :) ps. w sumie dobre miejsce na zlot pytamków :D

Jak jest się czym pochwalić to czemu nie?
Bardzo chętnie oglądam zdjęcia z wakacji moich znajomych na fejsie, czy to z wysp czy polskiej plaży z dziećmi :smile:
Ładne ciała moich koleżanek w kostiumach kąpielowych czy nowe domy też :smile:
Cieszę się, ze komuś udaje się w tym dość ciężkim kraju robić pieniądze czy osiągnąć sukces.
To , ze wypoczywasz inaczej wcale nie kandyduje Cię do nazwania dziadem.
Wręcz przeciwnie.
To też może być survival, przygoda.
Ja jestem z innej planety, bo uwielbiam na wakacje luksusy, miękkie łóżko i w życiu bym nie pojechała pod namiot, bo boję się robaków i muszę mieć czystą łazienkę.
Nie mniej jednak każdy lubi coś innego.
I oboje ciężko na to pracujemy .
I ja i Ty .
Pozdrawiam i życzę Ci wymarzonego urlopu !
Wyślij jakaś fotkę :slight_smile:

Nie przesadzaj, ja mogę wkleić badziewny domek ( ciągle w rozbudowie), ale czuję się tam wieczorami jak w raju.


krzaczki mnie chronią w dzień od słońca

wystarczająco biednie?

Zajebiscie !!!

Jest jeszcze anifachowy kominek

Już teraz nie będzie tyle zazdrości bo jest 500+. Polacy wyjadą na wakacje z dziećmi.
Pytanie czy plaże pomieszczą tyle parawanów? Bo jak leżeć bez parawana? Trzeba sie przeca odgrodzić. A pies niech pobiegnie wkurzać innych.

Świetny jest !!

Mam nadzieję, ze wyjadą z dziećmi na wakacje!
I że te pieniążki na dzieci przeznaczą!

Echh nie wiecie co to wakacje :stuck_out_tongue:

Powiem Ci , że tego mi brakuje.
Ogniska , gitary.
Jak kiedyś na obozach.
Teraz ludzie się rozeszli w swoje strony.
Pęd życia…

Wieczorem przy tym kominku jest uroczo, jeśli już oglądam jakieś zdjęcia ( rzadko to robię) to wybieram te z “duszą” , a mam pełno fotek i filmów z miejsc, którymi ludzie ( nie wszyscy) lubią się pochwalić.

@anon80021811 masz tam śliczne widoki :relaxed:

Ja wiem, nie cierpię spędów ludzi, znanych kurortów, gwaru, jeśli tam jestem, to ze względu na starego, na szczęście on urodzony na wsi, wie doskonale jak niepowtarzalny klimat można stworzyć spontanicznie w największej zapyziałej dziurze, pod gołym niebem, namiotem i inne takie.

No przeznaczą. Na piwo, kiełbasę, gofry, lody, kolejki i fiakrów. By dzieci były okrągłe, syte i nie musiały się ruszać. To wakacje w końcu :wink:

A tak w kwestii iphone, znalazłam niedawno 9-tkę, jak myślicie, co z nim zrobiłam??

Rozdupcyłaś ekran?

Nie, dlaczego? nóweczka leżała przy moim płocie, lepszy telefon od mojego, ja mam 7

Bardzo mi się podoba, to co napisałeś.

No to na co czekasz? Dawaj fotkę na FB że toto masz.
Znajomi będą musieli dac lajka. A potem wkurw i rzut smartfonem przez okno. Zazdrość zawsze wyjrzy spod maski.

Dziękuję Ci bardzo.
Jesteś bardzo miła :heart:

Ja planuję wakacje życia. Najpierw, to miała być Syberia. Zmieniłem na Mongolię. Ze trzy miesiące minimum muszę tam być. Chcę dołączyć do stepowych pasterzy i robić razem z nimi