Była blondynką czy brunetką?
Na fejsie trwa nawałnica wspomnień..Zdjęcia czasem faktycznie piękne a jedynie psute przez ówczesną technikę…Czasem wszystko wygląda jak na taśmach ORWO…Pal diabli…Grunt że dziewczyny nie poszły w zapomnienie…
A co z rudymi?
Julianne Moore…Tak sobie tylko pomyślałem
Bo gdybym był młodszy to po staremu,powiesiłbym wielki plakat na ścianie ![]()
Inna dziewczyna…Ukradła mi sweter i srebrną obrączkę…Chciała wymusić"powrót"?
Brunetka że aż w oczy świeciło.I gdyby nie te czarne włosy,Kasia była jak Sandra Bullock w fimie w którym ktoś ukradł jej tożsamość…Nie pamiętam tytułu…
Tak sobie tasuję te karty/zdjęcia,raz na miesiąc.Czasem coś się przypomni,czasem wstyd lub wielki ubaw…Chyba lubię tę zabawę..
Mimo iż tęskno mi…
Bo np. moja pierwsza sympatia,jeszcze z podstawówki…Miała włosy mysio szare.Ale w słońcu zawsze lśniły.Nad jeziorem,gdzieś koło Słupcy,Turku ale za Koninem…Tam i z nią,miałem wrażenie że kręcę swój pierwszy film…Alicja.
Taki temat.
Pytania nie będzie.
Ładne naturalne kobiety. Nie jakieś glonojady
1 polubienie
Akurat dzisiaj latam jak wariat i zbyt wiele rzeczy do zrobienia czy płyt do wysłuchania…Ale gdy czasem włączę wp.i widzę te babskie potwory co to pono gwiazdami są… ![]()
No nie…NIEEEE!!!
Nawet uwierzyć trudno że komuś to się może podobać…
Wczoraj i dzisiaj.Taki misz masz…
Kiedyś wstawiano tu zdjęcia…
Dzisiaj nie…Taka róznica w lubieniu lub nielubieniu ![]()




