Moze cos o harmonijnych małpach?

Chyba biednego zwierzaka mozna zrozumiec?

O harmonijnych małpach, w przeciwieństwie do nieharmonijnych ludzi, należy wypowiadać się tylko dobrze.

3 lata odwyku, a małpa dalej niebezpieczna :grin:

Od wodki moze odwykla, ale mizoginizm zostal? Zreszta na wolnosci pewnie znslazlaby harmonijnie sfermentowane owoce i powtot do nalogu murowany :wink:

Kolejny przykład ludzkiej głupoty.

Raczej swiadczy o bliskim pokrewienstwie czlowieka i malpy…

Kotka mojej kumpeli miała słabość do kawy i ajerkoniaku :wink:

Koty ponoc slodkiego smaku nie odbieraja (przynajmniej nie maja odpowiednika kubeczkow smakowych, ktore u niektorych ssakow odpowiadaja za odbieranie slodkiego smaku) czyli cos jeszcze w tym ajerkoniaku musi byc?
A kawa? Kotka rodzicow podpijala herbate, oczywiscie jak juz byla zimna.

Może ta kotka nie w słodkości zasmakowała, a w alkoholu? wino jej nie ruszało.
No i jeszcze jedno. Pranie zamoczone w misce, piana, piana, gdzie się pojawiła, tam i kotka.

Szanuję. Stawiam małpce małpkę.

Tej małpki bele czym nie zadowolisz.

Tym bardziej szanuję.

Swojska jakaś ta małpa…?? :wink: