Myślicie, że to przypadek? 😎😉

Warszawa po angielsku Warsaw, czyli zbitek słów: war (wojna) + saw (piła - od piłowania a nie picia) = piła wojenna.

A w innych językach Warszawie też nadano jakieś znaczenia?

Z tych, ktore znam to tylko we francuskim na koncu jest “zycie” (vie) Ale to jest swietne!

2polubienia

Varsovie = życie Varso

Ciekawe jak to jest też z innymi miastami :wink:

Tak, tylko imie oryginalne…:slight_smile:

1polubienie

Sprawdziłam w google i wyobraź sobie, że istnieje coś takiego jak Varso - to kompleks nowoczesnych budynków w Warszawie

:grin:
Oczywiscie te moje dywagacje są naciągane, ale to przecież dla żartu, a nie na serio :slight_smile:

1polubienie

No ale super, przynajmniej bedziemy wiedzialy!

1polubienie

Fajna zabawa. Pobawiłem sie innymi miastami i oto wyszło mi że CRACOW to może być po angielsku zbitek słów “Crac” (starogalijskie słowo oznaczające zabawę) i “cow” - krowa. Czyli Krowia (albo lepiej: Bycza!) zabawa :sweat_smile:

2polubienia

Nie wiem, czy to przypadek, ale mnie najbardziej się chyba podoba nazwa Warszawy w języku maori - Pakangakite. Czyż nie pięknie?

2polubienia

W dawnych czasach mogły być różne przaśne zabawy z krowami uznawane jako bycze :grin:

@anon44086484 a Twoje miasto po niemiecku to Góra Bromu. Zapewne dlatego, że faceci są tam tak napaleni, że muszą dostawać brom, którego już cała góra jest usypana!

3polubienia

Super :smiley:
Szkoda że nie znamy języka maoryjskiego i nie wiemy czy nie jest to jakiś zbitek słów.
Translatorem może takich języków nie odważne się tłumaczyc, bo jak wzięłam w języku jidisz nazwę Warszawa a później słowo oznaczające Warszawa rozdzieliłam na dwa to wyszło tak :blush: o ile wieżyc translatorowi :stuck_out_tongue:

A może dlatego że tyle tu jednostek wojskowych hahahahaha

Dla mnie to brzmi jak “wal się” wypowiedziane sepleniąco

1polubienie

O ja pierniczę … Ale jaja! :face_with_raised_eyebrow: Ciekawe, czy ktoś numeru tu jakiego nie zrobił …

1polubienie

@bingola @benasek
Tłumacz Google we wszystkich językach dobrze nie tłumaczy. Nawet w angielskim robi dużo błędów, choć ten jest najbardziej popularny.

Kiedyś rozmawiałam z Włochem, który pisał do mnie po włosku, bo nie znał angielskiego ani tym bardziej polskiego i po przetłumaczeniu jego słów na polski wychodziły niekiedy bzdury, ale gdy przetłumaczyłam jego tekst (z włoskiego) na angielski, to tekst odzyskiwał sens.

1polubienie

@anon44086484, translatory bywaja prawdziwą kopalnia zaskakującej wiedzy. Oto tłumaczymy słowo “Duda” z polskiego na chiński:

A nastepnie wersję chińska na angielski. Co nam wychodzi?

2polubienia

No właśnie. Myślę że takich przykładów może być tysiące. Dlatego pytałam innych, którzy znają może inne języki, jakie mogą być znaczenia polskich miast, bo translatorowi zaufać za bardzo nie można.
Ale pobawić się można :wink:

1polubienie

Gdy zaczynałem się uczyć duńskiego, byłem nieco rozgoryczony faktem, że po duńsku Warszawa wymawia się warsiewa.

1polubienie

Mięciutko :wink:

1polubienie

Tak trochę po wiejsku…

3polubienia