na dobranoc 10 wrzesnia?

:soccer:
Dziś dzień polskiego piłkarza?
To doleje oliwy do ognia…
:soccer:
Lata osiemdziesiąte. Po przegranym meczu reprezentacji Polski z Luksemburgiem zero do trzech, polscy piłkarze bo-ją się opuszczać swoje domy. Obawa przed gniewem kibiców jest olbrzymia. Zdenerwowany Boniek rozmawia przez telefon z Szarmachem:
- Andrzej, co mam zrobić? Żona kazała mi zrobić zakupy, a ja boję się wyjść z domu.
- Przebierz się za kogoś.
Boniek przebrał się za zakonnicę i poszedł na zakupy. W pewnej chwili w sklepie słyszy za sobą:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Przerażony Boniek ucieka w drugi koniec sklepu, ale tu też słyszy:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek znów nogi za pas, chowa się za regałami sklepowymi, a tu znowu:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek nie wytrzymuje, odwraca się.
- Siostro Boniek! To ja, siostra Żmuda.
:soccer:
Pani pyta dzieci w klasie, które z nich kibicuje Arce Gdynia. Zgłasza się cała klasa, tylko Jaś nie podnosi ręki … Pani lekko zdziwiona tym, że Jaś się wyłamuje, pyta:
- Jasiu, a ty czemu się nie zgłaszasz?
- Bo ja kibicuję Lechii Gdańsk!
- Ale dlaczego? Zobacz Jasiu, tu cała klasa jest za Arką, nawet ja…
- Ale ja kibicuję Lechii Gdańsk! - upiera się Jaś.
- No dobrze, ale powiedz, chociaż dlaczego?
- Ponieważ mój tatuś kibicuje Lechii, moja mamusia kibicuje Lechii, mój brat kibicuje Lechii więc i ja biorę z nich przy-kład i jestem wierny Lechii Gdańsk!
Nauczycielka nieco zdziwiona, ale nie daje za wygraną i da-lej próbuje przekonać Jasia, że jego wybór jest niewłaściwy:
- No ale Jasiu, nie zawsze warto brać przykład ze starszych … A co byś zrobił, gdyby twój tata był złodziejem, mama prostytutką, a brat pedałem?
- Hmmm, no wtedy pewnie kibicowałbym Arce Gdynia …
:soccer:
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy.
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie! Mecz! Reprezentacja dziś gra! Zapomniałem!
:soccer:
Co zrobi polski kibic, jeżeli Polska reprezentacja w piłce nożnej wygra Euro 2020?
- Wyłączy konsole i pójdzie spać.
:soccer:
Młody piłkarz stara się o przyjęcie do klubu.
Prezes:
- Nadajesz się, masz wielką klatę.
- Ale ja wolałbym, gdyby moje zdolności decydowały o wstąpieniu.
- Nie liczą się zdolności tylko miejsce na reklamy.
:soccer:
Blondynka ogląda mecz piłki nożnej.
- Co za bzdury mówi ten sprawozdawca? Mówi, że piłka jest na aucie. Gdzie on tam widzi jakieś auto?
:soccer:
- Cholera jasna! - denerwuje się trener drużyny piłkarskiej po przegranym na mistrzostwach świata meczu. - Mówiłem przed meczem “Zagrajcie jak jeszcze nigdy nie graliście”, a nie “Zagrajcie, jakbyście jeszcze nigdy nie grali”!
:soccer:
W 2022 roku mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w Katarze. W kraju tym zabronione jest spożywanie alkoholu. Znając ironię losu, to polska reprezentacja właśnie tam się zakwalifikuje.
:soccer:
I na zakończenie?

Nieśmiertelne przemyślenia Mistrza Kazimierza Górskiego:

:soccer:
1. Piłka jest okrągła, a bramki są dwie albo my wygramy, albo oni.
2. Chodzi o to, żeby strzelić jedną bramkę więcej od przeciwnika.
3. Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, a czasami remisuje.
4. Im dłużej my przy piłce, tym krócej oni.
5. Jak się szczęście zaczyna powtarzać, to już to nie jest szczęście.
6. Piłka to gra prosta. Nie potrzeba do niej filozofii.
7. Według moich obliczeń, jeżeli oni po przerwie nie strzelą drugiej bramki, to bardzo trudno im będzie strzelić trzecia.
8. Więcej wart jest trener, który ma szczęście, niż lepszy trener, który szczęścia nie ma.

6lajków

Te czwarta mysl,stale uaktualnial Beenhaker…
3 kawal uwazam za wyjatkowo nie na miejscu.

Hmm, kibicujesz Arce Gdynia? :wink:

1lajk

"Dwie laski rozmawiają pod klubem nocnym:

– Czemu walnęłaś go w twarz? To znany piłkarz!
– Pchał się na moje pole karne."

1lajk

To ja dokladam:

Po meczu trampkarzy trener mówi do jednego z chłopców z drużyny:

  • Czy wiesz co to jest współpraca? Co to jest zespół?
    Chłopczyk potakuje.
  • A czy rozumiesz jak ważne jest to, żebyśmy razem wygrali?
    Chłopczyk znów przytakuje.
  • Więc, kiedy sędzia odgwizduje twój faul, rozumiesz, że nie wolno się z nim kłócić, przeklinać i kopać go?
    Mały piłkarz znów pokornie kiwa głową ze zrozumieniem.
  • W porządku - mówi trener. - To teraz idź, proszę, i wytłumacz to swojej mamie.
2lajki

Nikomu specjalnie nie kibicuje poza Warta i Lechem…Ale zeby w dowcipach robic z kogos zlodzieja i mende???
Do tego mieszajac w to barwy klubowe?

1lajk

Trudno wybrac najlepszy, bo wszystkie SUPER!
Moze blondynka?

1lajk

Sklonna jestem sie zgodzic
chociaz ginie to wsrod pozostalych bardzo dobrych

Blondynka obserwuje jak młodzi chłopcy graja na boisku w piłkę, w końcu coś jej nie pasuje, podchodzi ido jednego z nich i pyta:
– Dlaczego nie biegasz za piłką, tak jak inni chłopcy?
– Bo ja jestem bramkarzem!

2lajki