na dobranoc 13 lipca?

Mamy dzień Zadowolonych ze Swojego Nonkonformizmu (wyjątkowości)?
To będzie o reklamie – niekoniecznie autoreklamie.
:ribbon:
Trzej przyjaciele otwierają sklepy obok siebie. Jeden z prawej strony wywiesił szyld:”Tu najładniej”. Drugi z nich wywiesił szyld ”Tu najtaniej”. A trzeci z nich, którego sklep znajdował się w środku popatrzył wywiesił szyld: ”Tu wejście”.
:ribbon:
Mąż przygląda się żonie, która szykuje mu przyjęcie imieninowe i uwija się przy tym jak w ukropie.

  • Pomóż mi - prosi żona.
  • Nie mam siły - oznajmia mąż, który rozparł się wygodnie na sofie. - Jak na ciebie patrzę, to myślę, że jesteś lepsza niż ten króliczek z reklamy. Baterie nigdy ci się nie wyczerpują .
    :ribbon:
    Zezwolono na reklamowanie kokainy w telewizji, pierwszy filmik reklamowy zaczyna się od słów:
    ”Kiedyś używałem zwykłego proszku …”
    :ribbon:
    Do agencji reklamowej wpada facet z wielkimi planszami, rzuca na stół tysiące projektów. Pan z agencji szyderczym głosem:
  • I co? Pewnie ma być na jutro?
    Facet:
  • Jakbym chciał na jutro, to bym przyszedł jutro.
    :ribbon:
    Wychodzi facet z domu publicznego, aż tu nagle fruuu, coś spadło obok niego. Pochylił się i patrzy, a to koty tak gorąco marcowały, że aż zleciały z dachu. Wraca więc pędem do przybytku miłości i krzyczy:
  • Szefowo! Reklama wam spadła!
    :ribbon:
    Idą Nowak z Kowalskim przez miasto i nagle widzą: Ekipa pięciu czy sześciu ludzi mozolnie kawałek po kawałku wciąga na rusztowanie olbrzymi billboard. Przemyślny system linek, bloczków i dźwigienek sprawia, że po jakichś dwóch godzinach wytężonej pracy olbrzymi plakat niemalże osiąga swoje docelowe położenie. A kiedy wreszcie zawisa jak należy, w tej samej chwili pracowici panowie szybciutko rozpoczynają demontaż dopiero co ukończonego dzieła. Mija godzina i po billboardzie nie zostaje żaden ślad:
  • Ty, co to było? - mówi Nowak. - Przecież to wisiało może z pół sekundy! Po co to ściągali?
    Kowalski przez chwilę myśli po czym spogląda na Nowaka z politowaniem
  • Oj ty głupi, głupi… Wisiało sekundę, tak? Widzisz mój niedouczony przyjacielu, bo to była, proszę ja ciebie, reklama podprogowa…
    :ribbon:
    Dziadek z babcią często oglądali reklamy telewizyjne. Na jednej z nich pokazywano rewelacyjną pastę do zębów wzmacniającą szkliwo. Cokolwiek nią posmarowano, stawało się twarde i sztywne. Babcia wpadła na pomysł by posmarować tą pastą narząd płciowy dziadka. Ten długo nie chciał się zgodzić, jednak babcia go przekonała i dodała:
  • Jeszcze mi będziesz dziękował.
    Po nasmarowaniu instrument dziadka rzeczywiście był twardy i sztywny. Kiedy babcia to zobaczyła zapytała z tryumfującą miną:
  • No i co mi teraz powiesz?
    A dziadek na to:
  • Żegnaj próchnico!
    :ribbon:
    Żona do męża:
  • Stefan w tych reklamach mówią prawdę: Twoja koszula po praniu rzeczywiście stała się śnieżnobiała.
  • No cóż, ja wolałem, jak była w kratkę.
    :ribbon:
    Młody piłkarz stara się o przyjęcie do klubu. Prezes mówi:
  • Nadajesz się, masz wielką klatę.
  • Ale ja wolałbym, gdyby moje zdolności decydowały o wstąpieniu.
  • Nie liczą się zdolności tylko miejsce na planszę reklamową.
    :ribbon:
6polubień

Babcia z dziadkiem wymiatają ! :laughing:

1polubienie

Syn pyta ojca;

  • czy to prawda, tato, że są takie kraje, gdzie mężczyzna nie zna swej żony, aż do ślubu?
  • Synu, tak jest we wszystkich krajach.
5polubień

Nonkonformizm to jednak nie jest tylko wyjatkowosc ale przede wszystkim,akt odwagi.
Oczywiscie jesli nie wiaze sie z calkowita rezygnacja lub olewaniem.
Dla mnie to przede wszystkim,samodzielne myslenie.
Mimo iz samodzielne myslenie mozna dzisiaj kojarzyc z…wyznawaniem internetowych bredni oraz teorii spiskowych.

2polubienia

Dziekujemy za dobranocke:
image

Dziadek i babcia jedzą obiad. Nagle dziadek stuka babcię w głowę drewnianą łyżką.

  • Co się stało? - pyta babcia.
  • Bo jak se przypomnę, żeś Ty cnoty nie miała… !

Wiem, suchar, ale mnie śmieszy do tej pory … :wink: :grinning:

4polubienia

To jaj tylko samo zakończzenie napiszę, bo każdy zna tego suchara…

-gdybym wiedział, że masz cnotę, to bym ci dał 200 złotych
-gdybym wiedziała, że ci się podniesie, to rajstopy bym zdjęła…

1polubienie

Prochnica powala!:slight_smile: