na dobranoc 20 czerwca?

Dziś mamy Dzień Filtru do Kawy?
To o kawie można? O kafeterii nie będzie, apage Satanas.

:boom:
Każdego ranka kawa pobudza mnie do działania.
Dzięki niej idę do pracy, w której wreszcie mogę się porządnie wyspać…
:boom:

  • Jaka wyborna kawa - chwalą goście panią domu.
  • Mąż przywiózł z Brazylii - informuje kobieta.
  • I nie wystygła? - dziwi się obecny policjant.
    :boom:
  • Wiesz kochanie - mówi mąż do żony. - Jesteśmy już 20 lat po ślubie, ale jeszcze nigdy nie zrobiłaś mi takiej dobrej kawy!
  • Zostaw, to moja!
    :boom:
    Jak nazywa się smutna filiżanka kawy?
  • Depresso.
    :boom:
    Skandal! Niebywała bezczelność! Kawa, która miała mieć trzy razy więcej kofeiny, to jedna wielka ściema. Tak mnie to oburzyło, że do końca dnia nie mogłem ochłonąć, a ekspres wyrzuciłem przez okno.
    :boom:
  • Barbara, zaparz mi kawy - powiedział Stirlitz do młodej SS-manki eskortującej Kathe.
  • Nie ma kawy. Może być mocna herbata? - zapytała Barbara.
  • Nasi coraz bliżej… - pomyślał Stirlitz.
    :boom:
    Jest możliwość adoptowania Greka z budżetówki – za jedyne 500 euro
    Grek będzie robić za Ciebie wszystko na co nie masz czasu.
    Spać za Ciebie do jedenastej.
    Chodzić za Ciebie na kawę.
    Odbywać poobiednią sjestę.
    Wieczorem posiedzi nawet za Ciebie w knajpce.
    :boom:
    Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:
  • Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć…
  • A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? - pyta chłopak.
  • Wygląda na to, że tygrys.
    Chłopak decyduje się przyjechać. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane są puzzle. Chłopak przez chwilę przygląda się kawałkom, po czym odwraca się i mówi:
  • Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi się, żebyśmy ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać wszystkie te płatki kukurydziane z powrotem do pudełka…
    :boom:
  • Panie doktorze… Zawsze, gdy piję kawę, to coś mnie kuje w żołądku.
  • Jest jedna rada - musi pan wyjmować łyżeczkę z kubka.
    :boom:
    Przychodzi baba do lekarza i mówi:
  • Panie doktorze mój mąż zachowuje się dziwnie. Codziennie rano wypija kawę, a następnie zjada filiżankę i zostawia uszko.
    Lekarz po chwili odpowiada:
  • Faktycznie to dziwne, uszko jest przecież najsmaczniejsze.
6polubień

Młody gościu w aptece;

  • poproszę dwa testy ciążowe.
    I w tym momencie dostaje esemesa, Czyta go i potem mówi;
  • co za dzień, poproszę jeszcze jeden.
4polubienia