Na wieczór?

KRADZIONE OD BINGOLI!!!

Dziad

ale swoj, a nie jakis taki

Zawirusowany… :(:(:frowning:

Ja sobie tak myślę, że nie ma problemu z “Dziadami” Mickiewicza w Polsce, ale jest wielki problem z dziadem z Żoliborza.

Masz u mnie piwo! :joy: :joy: :joy:

A, żebyś wiedziała, że tego nie odpuszczę, jakem birbant. :grinning:

Trzymam za… słowo! :innocent:

Czuję się trzymany… :stuck_out_tongue:

I jak Ci z tym??? :joy:

Rozkosznie… :crazy_face:

Który na dodatek mieszka na ulicy Mickiewicza

Zycie znow przerasta kabaret :laughing: