Chłodnik ogórkowy ![]()
Już całkiem Cię pogrzało z tym ociepleniem …
A u mnie, kurna wzięło i się oziębiło.
Z rozczuleniem wspominam czasy sety i ogóreczka. Albo z meduzą czyli galaretą. Albo pod inwalidę, którem był tatar. Inwalida bo z jednem jajkiem on był, ten tatar. ![]()
Pogrzało do tego stopnia, że muszę się schładzać ogórkowym chłodnikiem ![]()
Nieśmiało przypominam, że rzecz tyczy się ogórkowego chłodnika, a nie sety i ogóreczka.
No chyba że ta seta jest ciepła, to wtedy nie może być mowy o chłodniku ![]()
Widze, ze tu kolega @birbant pilnuje, aby niektorzy nie schudli z tylka, ze sie o taakich potrwach przypomina ![]()
To obrzydlistwo. Seta ma mieć taką temperaturę jaka ona powinna być, ta seta.
Ciekawe czy gdzieś wymyślono chłodnika szczawiowego? Albo szczawnika chłodnego dla głodnego?