Nawet godziny 22 jeszcze nie ma

I tak,i nie…
Generalnie,tak.Ale jak wspomnę Nocną straż,Rembrandta…Nie jest ona gorsza od spojrzeń w świetle dnia,Vermeera :innocent:
Taki tylko przykład mi sie nawinął.O obrazach Caravaggia już nie będe nawijał bo zmieni sie temat…
To ludzie zmieniają noc w ciemność a dzień w pole bitwy…

Tiaaa, o czwartej rano to ja moge isc spac, ale o tej godzinie wstawać???

The Moody Blues. Kurna, rok 70, dostałem służbówkę od klubu, znaczy od WOP-u w Gdyni na Wzgórzu Nowotki. Właściciele tej chaty mieszkali na tej samej klatce na trzecim piętrze, wyżej był już tylko strych… I oni zaprosili mnie na zapoznawczą kolację. I wtedy jedna z ich trzech córek puściła to ze szpuli.
Dla wyjaśnienia. Takie służbówki kluby wynajmowały sportowcom od prywatnych właścicieli mieszkań.
A o tych córkach to tylko przy piwie. :innocent:

Bo już myślalem że będziesz mi wyjaśniał,co to szpula :joy:

haha…, poprawiłeś mi jeszcze bardziej humor… :rofl:

A zaraz coś napiszę…Bo na razie tylko odpowiadam…

Hmm. Moody Blues? :wink: