Nie moja wina, że ktoś nawrzuca tu odgrzewanych kotletów, jak to dziś

rano można było zobaczyć. Niby mojego autorstwa, ale dawne, nieaktualne. Robota jakby pisowska, czyli aby namieszać.

raczej jakis troll sie pojawil.
zostal wyciszony.

Wiadomo kto.

A twoje smoleńskie teorie to nie kotlety?

kolega po prostu juz zapomnial co pisal.
i tak ma szczescie, ze z archiwum nie wyciaga sie pytan usunietych…

To nie dość że odgrzewane to jeszcze popsute kotlety.

Harmonik, kiedy znów zadasz pytanie, czy się nadajesz na przewodnika ludzkości?

A ja bym się nadawał? :shushing_face:

:rofl: :joy:

Zadaj to pytanie, zadaj … Nie bój się birbant :slight_smile:

Lepiej nie, bo zaraz mnie wybierą i co ja wtedy zrobię? :shushing_face: :grinning:

Będziesz przewodzi! Ale byłaby heca, birbant Przewodnikiem Ludzkości!

Pamiętaj brachu o nas, my Ci zawsze dobrze życzyliśmy :grin:

O swoich nie zapomnę.

Tak jak mnie chcięli nieobecni juz tutaj,wrecz zespolowo zrobić moderatorem…A to oznacza walke ze zlosliwością która by wygrać,musialbym tu siedziec 24/7…Niewykonalne.

Synekury bedziesz rozdzielał…

Jest oczywistością, że nikt bardziej ode mnie nie nadaje się na Przewodnika Ludzkości. Każdy nie nadający się powinien się liczyć, że go ludzkość skróci o głowę/

W tym roku nie załapałeś się na kurs przygotowawczy dla przewodników, więc jak chcesz nim zostać?

Na dziką kartę?

Tak się nie da niestety.

Najpierw kurs, potem pogadamy.

Możesz pogadać z moimi butami.

Znudziło się już Tobie z nimi gadać?

Ja się nadaję lepiej.

Daj sobie spokoj z tym przewodzeniem - nie masz szans, stadu zawsze przewodzi baran. Tak przyroda wymyslila. :ram::sheep::sheep::sheep::sheep: