Nie rozumieć, że cywilizowani ludzie to jedyny bezmyślny,

nieharmonijny, patologiczny gatunek na Ziemi, to jeden wielki obciach?

Chcieli mnie wrobić całą ich instytucją edukacji, do akceptacji ich bezmyślności, ale najpierw intuicją, a potem najszerszym myśleniem i obserwacją, nie dałem się ich ogłupianiu.

Co się. martwisz. Nie może być aż tak źle, skoro przyroda sama jeszcze nie wytępiła pasożytów :joy: :joy: :joy:

Można logicznie uznać, że życie tych dwunożnych pasożytów vel szkodników na jednej z biliardów Planet, biegnie mało istotnym trybem dla naszego Kosmosu, ale istotnym dla doświadczania się ludzi bezmyślnością…

Ta planeta potrzebuje nowego początku.

1 polubienie