Nie wiem co wybrać...Pić czy spać?

Ale zostanę przy "swojej"kategorii :smiley:
No co jest???
31 o 8.30 rano?
To jest Anglia czy Gwinea Równikowa,do cholery?!
Jak żyć? :upside_down_face:

Przeżyjesz. W Polsce też bywa różnie. Dzisiaj akurat jest fajnie, ale były już w tym roku dni powyżej 35 stopni. Jest wtedy średnio fajnie, no ale nic z tym nie zrobisz. Każdy, nawet najmniejszy wentylatorek, który niby tylko “młóci powietrze” jednak poprawia radość życia i pomaga przetrwać. Nienawidzę tych wysokich temperatur, ale jak są, to nawet nie narzekam, bo mi to w niczym nie pomaga. Ratuję się jak potrafię. Po prostu radzę pamiętać o nawadnianiu się i przyjmowaniu elektrolitów (wbrew częstemu przekonaniu, że elektrolity to nic specjalnego - na mnie działają bardzo skutecznie - jestem po nich “bardziej żywa” i chętna do robienia czegokolwiek, a nie ospała i bez sił).

Ba! Ja nawet wolę ciepło od chłodu…wszelakiego…
Ale wiesz…Budzisz się rano i wszystko jest jakieś dziwne.Droga do"kibla" jak droga przez mękę…
A ja jeszcze dzisiaj do pracy muszę…

@collins02 ja poważnie o tych elektrolitach pisałam. O wodzie wiesz tak, jak wszyscy, więc pewnie ją zawsze masz przy sobie, ale elektrolity nie są aż tak popularne. A mogą być obojętnie jakie. Każde pomogą i poprawią jakość życia w upale.
Wolisz ciepło o d chłodu? Widocznie tak jesteś “skonstruowany” albo zbytnio się już w tej Anglii zdążyłeś wychłodzić. Ja od zawsze nie lubię upałów i wolę chłód od zbytniego ciepła. Owszem lubię ciepło ale tylko w zimie, w domu (bo na dworze zimno mi nie przeszkadza, jeśli jestem odpowiednio ubrana).
Dzisiejszej nocy była u nas wichura. Wszystkie doniczki na balkonie pospadały. Część ceramicznych się potłukła. :slightly_smiling_face:

Mam…I piję jak nigdy w życiu…
Nawet żona to zauważyła :laughing:
“Ta twoja woda z cytryną…” :laughing:
A kiedyś było dokładnie inaczej…Ta nasza klęska żywiołowa 78…Czułem się jak ryba w wodzie…Te minus 25…
Rano bieganie,koło poludnia wspinaczka a potem…spotkanie z Kasią :innocent:
Szkoły były zamknięte :innocent:
No to Ci wichura zaszkodziła…Ceramika raczej nie do odzyskania…

To nic. Nie żal mi ceramicznych doniczek, bo to nie były jakieś cuda, tylko takie zwyczajne, bo trochę zmieniałam wystrój mieszkania i doniczki również zmieniłam na takie, które mnie urzekły swoją urodą. A te poprzednie “poszły na balkon” z myślą o tym, że jak się zużyją, to będą zastąpione plastikowymi (bo takie mi się bardziej sprawdzają na balkonie). No to się już “zużyły” :joy:

Aż taką wagę przywiązujesz do doniczek?
Daj rzucić okiem!

Nie za bardzo, bo jakiś czas temu zmieniłam swojego smartfona na iphone i jeszcze nie za bardzo umiem przerzucać fotki z telefonu na komputer. Mój poprzedni smartfon był konkretny i bardzo łatwy w obsłudze a w tym jeszcze w wielu rzeczach się gubię.

A te sprawy to akurat rozumiem,jak mało kto.Wciąż się gubię…I w ogóle o tym nie myślę..Nawet nie wiem co mam…Grunt że cudne zdjęcia robi i że z domem bez problemu się łączę…
Mam!!!
Android mi wyskakuje!

No a ja chcąc przerzucić zdjęcia ze smartfona lub odwrotnie na razie przerzucam je za pomocą wysyłania ich sobie pocztą, więc mam w takim wypadku dodatkową “zabawę”.

Alem miał szczęście dziś. W moim Plusie Warnsteiner w cortingu czyli w promocji.

face_with_tongue

To Ty też jesteś w Plusie??? :astonished_face:

No przecież, że nie w Minusie. :face_with_tongue:

W przypadku upału to nie wiem, co lepsze, ale ogólnie lepiej spać. Niedobór snu jest bardzo szkodliwy dla zdrowia. Już raz wystarczy się wyspać, żeby poczuć różnice.

A pić lepiej mniej, ale częściej :potable_water:

No weź… Są jeszcze inne telefonie na tym świecie a nie akurat plus
winking_face_with_tongue

Racja! Ale o tym to raczej wszyscy wiedzą :grin:

Trzymaj rękę na pulsie,
miej telefonię w Plusie. :smiling_face_with_sunglasses:

Iii tam…, lepiej pić więcej i częściej… :face_with_tongue:

Pić

No i git.Tak też można..
Córka mi właśnie cały"weekendowy" Londyn przesłała…
Mimo iż zdjęcia pierwsza klasa to jednak Wembley…TYLKO na żywo!