Dodam, że z Burbonów, to najlepsza whisky jest. ![]()
Znam, znam (z ogladu…)![]()
A ja ze smaku. Dobre.
nie byloby tak zle, oni byli tak miedzy soba pokrajcowani w tych rodzinkach, ze sam diabel by nie doszedl ojcostwa, nawet po badaniach DNA
Zgadza się. Prym w tem wiedli niejacy Habsburgowie, “niech inni toczą wojny, a ty, Austrio, żeń się”…