No to cipy pod pachę

No dobra, kobity dadzą radę, ale my chłopy…? :shushing_face: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Co za problem? Operacja i ok. :joy:

Aż tak mnie źle życzysz? :stuck_out_tongue:

Córka przychodzi do rodziców i oznajmia
-Mamo, Tato od lat czuję się facetem i postanowiłam zmienić płeć. W przyszłym tygodniu mam operację…
-Córeczko jaja sobie robisz?

:stuck_out_tongue_winking_eye:

Jeden mój koleś na jakimś portalu obwieścił, że szuka żony. Najczęstszą odpowiedzią było; - bierz moją… :joy:

Od czego jest sąsiadka? :joy:

Super! :joy:

Sąsiadka, to ciekawa zagadka.

Jeden góral spędził z kolesiami szaleńeczą noc w mieście. Po powrocie do domu kazał się rozebrać żonie i wejść na stół, Ona pełna nadziei na coś więcej, wykonała szybko polecenie, a góral przyjrzał się jej dokładnie i rzekł; - w sumie niezła z ciebie babecka, co byś jesce tak obco było…

Bo obco to co inne… :joy:

Ocipeli te majstry

Chłop wyśle żonę, lub przyprowadzi jakąś obcą… na to doprogramowanie :slight_smile:

Ta… za Szytaugyngerem: Nie da ci ojciec, nie da ci matka tego, co da ci sąsiadka :crazy_face:

W początkach transformacji do naszej firmy przyszedł półzagraniczny konsultant i wieszczył nam, że za parę lat mapy będą w cipach. Koleżanki zrobiły się jakieś niespokojne :slight_smile:

Ku litera waginy,
jak dobre, ze śmiechu się dławimy…

:crazy_face: :stuck_out_tongue_winking_eye: