Nowy konkurs - zaczynamy rozgrzewkę

Jak to robisz raz, to się wydaje proste i łatwe, ale gdy to robisz sto razy …
To już inaczej to wygląda.
Daję radę, tylko to trochę wolno idzie, ale nie przyspieszę, bo to będzie kosztem większej ilości błędów.

Mam pomysl, tylko przetestowac i wiedziec z jakiego oprogramowania? Za kolory to sie da, za dokładność? To juz trudniej.

Przypominam, że jutro (poniedziałek 19.02.2024 o 21.00) kolejne - XIII już rozgrywki.

13? No to będzie trudno

Pech wszędobylski

Czemu trudno? Bo 13? No to niech będą zawody 14-1

Już 13 nie widać … :grin:

A może 12 plus jeden?
Pożartować nie wolno?

Jak nie wolno? Nawet trzeba!

Kto nie żartuje, ten się w piekle poniewiera!

Kuźwa, rymu nie ma …
Bez rymu to ludzie szybko zapomną o tej niesamowicie mądrej myśli …

Myśl jest tak bardzo mądra, że i bez rymu wszyscy będą ją pamiętać. :grin:

Tak bylo tu fajnie o tych ptakach… I ptaki uciekły…

Też bardzo żałuję zabrania tego kawałka tematu :slightly_frowning_face:

A jak ja żałuję… Sasiad jak mnie zobaczył, to od razu co mi się stalo? Czy czegos nie potrzebuje i takie tam…

Musimy chyba zarządzić postanowienie, że bez zgody autora tematu ktoś nie może rozrywać tematu na kawałki i go psuć. To już nie pierwszy raz tak jest. Nie może być tak, że nie wyrażasz zgody na rozwalanie Twojego tematu, a ktoś rozwala, bo on tak chce. :thinking:

Wyjedziemy jak te rolniki i trza bedzie protestowac :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Przypomniał mi się film “Sami swoi”.
-Pomóc ci?
-nie trzeba
-no to ci pomogę
:grin:

Ciekaw jestem jak ten tytuł brzmi adekwatnie po angielsku… :grin:

Ty nie tytuł rozważaj tylko tę scenkę. Chłopak chyba miał na imię Witia. A dziewczyna? Pamiętasz? Bo ja już zapomniałam.

Danka? Nie pamietam…

Przypomniało mi się:
Jadźka.
Pamiętasz, jak ten zdobyczny weterynarz czy młynarz zapił się i ją wołał? To była Jadźka.