Obiadowe pory

Nam milczeć nie kazano. - Wstąpiłem na stronę
I spójrzałem w ekran; dwieście pytań widniało.

Nagle jest cichosza, teraz jest cichosza.
nie ma już okonka i nie ma już miłosza.

Wiem.
Na michę z zupą
w miejsce czeremchy
skomasowany atak przypuściły.

Birbant siadł w końcu stoła,
Istny Niemiec, sztuczka kusa
Po obiedzie piwo pije.
Niepodobny do kaktusa.

Godziny i minuty mijały
nim się znów pojawiły.
Jak pisklęta w gnieżdzie
pisać będą teraz w ciszy. Trawiąc
pozostałe w ustach resztki pokarmu.

Po cichu, po wielkiemu cichu,
piękność tą w całej jej ozdobie.
Widzę i opisuję.
Posprzątaj po sobie !!!

.miałeś chamie złoty róg.

Coś brał?

Juz nie placz, trzeba sie wzmocnic, zeby zmasowany atak przypuscic.
Zwlaszcza, ze dzis poniedzialek, do weekendu daleko, do wyplaty jeszcze dalej.

Kolega pewnie jeszcze sniadania nie jadl to i obiadu zazdrosci…

pory

U mnie zawsze por jest w lodówce… z masłem i na kanapkę mniam ( ta białą część)…

Przychodzi baba do lekarza i pyta:

  • w jakich porach pan przyjmuje?
  • w dzinsach.

polskie pory da sie tak zjesc, hiszpanskiej jarzyny bez zblanszowania lub potraktowania kilka godzin slabym roztworem octu (najlepiej balsamicznego) zjesc sie nie da, za to cebula jest bardzo lagodna w smaku.