Oczekiwania vs rzeczywistość?

Pytanie miało początkowo dotyczyć zakupów dokonywanych w Internecie, ale pomyślałam że i w realu również doświadczamy owego zderzenia i to w różnych sytuacjach, niekoniecznie zakupowych… Jakie są Wasze doświadczenia w tej materii?

Bardzo rzadko zdarza mi się błąd lub niezadowolenie. Długo analizuję zakup zanim go dokonam

No i zakupy w necie bym zignorował.
A tak mamy ciekawe pytanie.
Oczekuje dużo po kulturze szeroko rozumianej ale rzeczywistość wybiła mi już chyba definitywnie z głowy,telewizje!
Oczekuję czegoś, raczej bliżej trudnego do sprecyzowania, po spotkaniach.Coraz rzadszych w ogóle ale chyba głównie,tych"po latach".I jest kłopot,zaduma nad przemijaniem bo czasem niektórych w ogóle poznać nie mogę.I nie chodzi mi o rysy twarzy.
Oczekuje na każdym kroku [jak mój ojciec] systematycznego postępu cywilizacyjnego.Np. porządku czy dbałości o dobra publiczne…Powiedzmy dyplomatycznie że z zadowoleniem to jest tak 50/50%
Oczekuje szacunku [ bo przecież nie zainteresowania :face_with_raised_eyebrow:] wobec osiągnięć przeszłości czy niekwestionowanych autorytetow..Rzeczywistość?
Trudno to potraktować jednym zdaniem bo oprócz zaangażowania mamy,głównie w tv i internecie, popisy narcyzmu, pychy i autentycznego skretynienia które najlepiej opisał w swej wypowiedzi S.Lem.