Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Wtorek. Odwilż.
:beer:

Mokry czwartek. Odwilży ciąg dalszy.
Pojutrze się nażrę i upiję

Chociaż zachowuj się godnie :roll_eyes:

:rofl: :rofl: :rofl:

Mam nadzieję, że chociaż zrobi pierogi.

A komu to potrzebne?

Tobie, żebyś miał co jeść.

Mamusia mu zrobi i synuś sobie zje :smiley:

Zjem wszystko co będzie na stole

Tłuszcz trzewny+alkohol = początki demencji

Długi świąteczny weekend.
Spokojnych świąt :evergreen_tree::beer:

I wychlasz. Tylko się nie śpiesz, żeby płyna do mycia naczyń łyknąć…

Wigilia.
Zdrowych, spokojnych świąt. Fajnie że znów w tym samym składzie.
:gift::evergreen_tree::thinking:

Wigilię przeżyłem, ale
, tak naprawdę to dziś się zacznie ogień.

Pierwszy dzień świąt.
Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu

:joy: :joy: :joy:

Na szczęście jutro nie ma poniedziałku. Mikołaj zabrał.

Ale jutro będzie fajny dzień. Jak zechcę, to mogę nic nie jeść i nikt mi nic za to nie zrobi. :wink:

Wracamy do rutyny
:pensive::beer:

A co ze zeszłorocznymi przyrzeczeniami noworocznymi :thinking: Padły ofiarą selektywnej amnezji, czy czkają na odświeżenie w Nowy Rok ???