Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Też cię próbowali zjeść? :frowning:

Za spóźnianie? Trochę. Ale ja mam to w dupie. Spóźniam się tylko kapkę. Więcej czasu zajmują biurowym przerwy na fajkę.

Ty tu nam się nie chwal, gdzie co masz. Zresztą, co kto lubi… :crazy_face:

Niektórzy mają spore tyłki i dużo się tam mieści :smiley:

No wiesz, co kto lubi, tem się chlubi… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pada śnieg. Właśnie wróciłem do domu :snowflake::beer:

Deviluś, skarbie, co tak po czasie? Czy karnawał świętowałeś? :fireworks:

Kolega do piwnicy zaprosił. Piliśmy. Czas szybko leci. Teraz nadrabiam zeległości w internetach.

Ten Deviluś jednego Sylwestra tak zabawił, że do domu wrócił na Wielkanoc… :stuck_out_tongue_winking_eye: :crazy_face:

Ten kotek ma coś z Czakiego z naszej wczorajszej pogadanki…

Bo to pewnie jest jego kotek :wink:

Wtorek dopiero
:pensive::beer:

:shushing_face:

image

Środek tygodnia :snowflake::beer:

Czwartek. Jesteśmy już blisko
:snowflake::beer:

:wink:

Piąteczek, piątunio…
Byle do wtorku…

Deviluś, w Polskę idziemy!

I relaks… :sunglasses: :sleeping: :thinking: