Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

No widzisz? I nie zauważył Cię. A byś przyszła ze zgrzeweczką piwka lub z flaszką, to od razu by zaprosił :smiley:

Powiem Ci, że tylko udawałam, że nie było mi smutno po tak oczywistym ignorze. :grin:

No to już teraz wiesz, co robić, żeby ignora nie było. :wink:

Tylko, że ja ćwiczę swoją słabą wolę i nie wystawiam się na pokusy. Przynajmniej niektóre. :grin:

Devil nie zaprosi Cię dla samej urody. Musisz mieć coś konkretnego w garści, to on wtedy bardzo chętnie :joy:

Nie wie co traci. Moja uroda upaja bardziej niż cokolwiek innego na świecie. :grin: I pieniądze by oszczędził. :grin:

Uroda musi iść w parze z procentami

Czyli procenty w łapkę i worek z dziurkami na oczy na głowę. Jak mu obojętne jak wyglądasz, to niech nie ma przyjemności patrzenia na Ciebie :upside_down_face:

Źle przeczytałam, bo przeczytałam, że nie musi być urody a nie że musi ona być.
No to domyślam się, że kolega @birbant jest bardzo urodziwy, bo jest często zapraszany.

…na koncie

Moja uroda idzie w parze z inteligencją.

Nie mam inteligencji bez procentów. Picie uwalnia umysł. Daje radość, odwagę i pewność siebie

U mnie procenty rozwijają bezkrytycznie zdolności wokalne.

U mnie natomiast uwalniają ukryty talent taneczny

I pięknym wnętrzem w dużym mieszkaniu. :face_with_hand_over_mouth:

U mnie jest mniej więcej tak samo. Taniec z gwiazdami zaczyna mnie wtedy nęcić. Tylko nie widzę odpowiednio doskonałego partnera. :smile:

Aa to służę uprzejmie… :joy:

Podstęp wietrzę przez ten śmiech gromki. :smiley:

Nie jestem za biegły w podstępności. Śmiech gromki występywa tu ze mnie samego… :grinning:

Czyli czego byśmy nie wytańczyli to byśmy dośmiali. :smiley: