Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Dokup czapkę uszatkę to będziesz mogła zachaczyć przy okazji o tereny putina :wink:

Do uszatki to walonki pasują :wink:
I kufajka!

Do Putina mi sie nie spieszy.
Do Machu Picchu blizej przez Atlantyk…
A czapeczkę maskującą to u ruskich chyba lepiej taka?

Zima idzie
:cloud_with_rain::fallen_leaf::fallen_leaf::beer::beer:

A u mnie ciągle słota. Niedługo kałuże pozamieniają się w bajora i żaby się zalęgną :thinking:

Jesień - deszcz i słota, jesień - złote liście, jesień - dużo błota oczywiście…

Jesień plecień
:fallen_leaf::cloud_with_rain::sun_with_face::beer::beer:

Dalej na urlopie czy chorobowe na jesienną depresje wziales?

Już do roboty

Z depresjom i do roboty? :thinking:

Bez depresji ale też bez entuzjazmu

ja w tym roku jakos na listopadowa depresje czasu nie mam, pewnie dopadnie mnie oslabienie wiosenne…

Jesień jak nic.
:cloud_with_rain::tornado::fallen_leaf::beer::beer:

Deszcz, wiatr, chłód. Polska
:pensive::beer::beer::beer:

25° Plaża :palm_tree::desert_island::tropical_drink: Hiszpania.

i świerszcz za kominem… :frowning:
Więc gdy pada deszcz na dworze, płaszcz nieprzemakalny włożę
i kalosze, które lubią tańczyć w deszczu.
I wybiorę z parasoli ten najbardziej roztańczony,
taniec w deszczu to mój taniec ulubiony.

A mały świerszczyk gdzieś za kominem cicho gra… :violin:

Idzie pierwszy śnieg
:fallen_leaf::snowflake::beer::beer:

Nie strasz.
Nie lubię zimna.
A jeszcze bardziej burej chlapy w mieście.
Śnieg to ładnie na kartkach pocztowych wygląda.
A lód w szklance z drinkiem​:wink::melting_face:

Prognoza pokazuje :snowflake: cały dzień :cloud_with_snow: