Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Kto nie pije temu wątroba gnije
:beer:

image

To nieludzkie tak się męczyć 4dni pod rząd, żeby mieć 2dni weekendu :frowning: Ale daliśmy radę.

Jakby nie te Dziady, to by i tego nie było…ale dzięki odzyskaniu niepodległości za tydzień też jest lzej.

Wystarczy wziąć wolne 12 listopada i mamy 4 dni picia

4 dni picia
:beer:

:+1: :+1: :+1:

No to mamy w Polsce pierwszy dzień weekenda.

Ojczyzna gore a on o piciu.

Czasem pozostaje picie
:pensive:

U mnie czasem nie pozostaje. Ale te to są krótkie przerwy w niepiciu.

Nie wolno się odzwyczajać. To szkodzi zdrowiu.

Teraz tylko liczyć, że będzie kwarantanna. Były badania nad efektywnością pracy i wynika z nich, że już w środę powinniśmy mieć piątek. Po 20h na tydzień efektywność spada. Mamy kult orki w tym kraju a karoshi jest pewnie ukrytą normą.

Życie bywa piękne.

Bywa, tylko bywa…

Nie całkiem. Poniedziałek też jest słaby zazwyczaj.

włączyłam sobie, żeby się nastawić, że poniedziałek to tylko 1/7tygodnia
# Musique Mèditation

piątek

:slightly_smiling_face:

Za oknem już biało.
Wraz z bezdomnymi rozpoczynamy akcję “Pij byś nie zamarzł”.
:beer::fire:

Wróciłam z kopalni. Piątek. Wolność. Nawet wariant Nu na razie mi nie grozi, bo idę spać.