Okonek miała rację. Prezydent Brazylii to kompletny idiota ...

2 polubienia

Przepraszam, ale ja nie pisalam, ze prezydent Brazylii to kompletny idiota, tylko, ze pod wzgledem pogladow mi z nim nie po drodze. I uwazam, ze pod wzgledem chamstwa dorównuje swojemu przyjacielowo Trumpowi. Co do politycznego sprytu do piet mu jednak nie dorasta.
Co do tej pomocy? Finansowej Brazylia nie potrzebuje, skierowanie kilku samolotów do gaszenia pożarów to kropla w morzu potrzeb
Plonaca Amazonia to nie tylko brazylijski problem, a calego kontynentu, potrzebne sa rozwiazania systemowe. Kraje Ameryki Poludniowej niby mowia podobnymi jezykami (pprtugalski, hiszpanski) ale dogadywanie sie idzie ciezko.
A gosc po prostu walczy o utrzymsnie się przu władzy nie licząc sie z kosztami.

3 polubienia

Ale byl taki wydzwiek…I ja protestowałem…
Dzisiaj przyznaje Ci racje i mam ochote strzelać.Jak zwykle,z ostrej amunicji.
Dlaczego COORVA,od czasu mojego idola,od XVIII wieku,Od Edmunda Burke’a,az tak kompromituje sie sie prawa strona?

2 polubienia

Bo do glosu zwykle dochodza skrajni prawicowcy. A to czasem gorzej niz komunisci😏
Zreszta w Ameryce Poludniowej to trudno mowic o prawicy, w sensie jak to rozumiemy w Europie.
zawsze, kazdy rzad ma tam sklonnosci do przeradzamia sie w skrumpowana dyktature, bez wzgledu na “kolor” początkowy.

3 polubienia

Taaa, ingerencja w sprawy wewnetrzne…Przeciez tu chodzi o caly swiat!

1 polubienie

Nie dość że skrajny prawicowiec, to jeszcze były trep . Mieszanka zabójcza

4 polubienia

No, to sie dorobli…

Oj niestety. Ale to w Ameryce lacinskiej zadna nowosc. :roll_eyes:
Brazylijczycy dyktature jeszcze pamietaja, ze dali sie wziąć drugi raz na plewy?

1 polubienie

Dobra decyzja.

O tym zdecyduja Brazylijczycy, niejeden rzad tam upadl z braku spolecznego poparcia.

2 polubienia

Tam ktoś wazny ma interes w tym żeby te lasy się zjarały.

1 polubienie

Krotkowzroczne myslenie…

1 polubienie

Obalić go i tyle :smiley:

Nie tylko idiota ( bo ten tonie wie co robi) ale podla zlosliwa bestia co dla swojej małej doraźnej korzysci ( poparcia w wyborach) jest wstanie zniszczyc cała planete, bo co go obchodzi jak nie jego.

4 polubienia

To nie takie proste…

1 polubienie

To juz chyba kwestia wyboru miedzy dżumą a cholerą.Bo komunizm w latynoskim wydaniu z pewnoscią nie jest lepszy.
Dzis po latach moza poemat napisac jak cholerne szczescie mieli chilijczycy.A zaplacili za to kilkakrotnie mniej niz…Salwador i Honduras w wyniku 3 dniowej wojny.

4 polubienia

i niz obecnie placa Nikaragua i Gwatemala.
o wenezuelskiej wersji szczescia nie wspomne.

2 polubienia

Dokladnie tak…Od chyba 30 lat mi to po głowie chodzi,mimo iz faktycznie,to inny swiat niz Europa.

2 polubienia