Jego bóg dawno opuścił. Czego chciał? Rewolty? Kryształowej nocy?
Gdy Bóg chce kogoś ukarać, zabiera mu rozum. Ale i ten artykuł wydaje mi się jakiś naciągany, Braun dla mnie wiarygodny nie jest.
Braun powinien bronić Międlara. To sama sama faszystowska hołota.
Osobiste antypatie.
Dla Mnie tak samo
![]()