Na fejsbuku kolega mi to właśnie podrzucił 
Niezła ekipa się tam zebrała.
Piękni i młodzi…Nawet J.Baez dostała wiatr w żagle 
The Edge i jego gitara…No on wtedy rządził!!!
A to moja ulubiona wersja.Joe Cocker ze swego debiutu w 1968 roku.Na organach Steve Winwood!
Niektóre numery Dylana to osobne rozdziały w historii muzyki.