Pełnoletność

Strzel go w pysk :slightly_smiling_face:

No coś Ty. Jeszcze bym sobie siniaka na dłoni zrobiła :thinking:
Nie odzywać się też nie mogę, bo wtedy ukarałabym siebie a nie jego.
Jedyne, co mogę zrobić, to ugotować na obiad coś czego on bardzo nie lubi.

Baby? Oj tam! Jeśli sytuacja w kolejnych związkach się powtarzała to warto się zastanowić dlaczego…

Bekę sobie robię, to po prostu ja się do związków nie nadaję :slightly_smiling_face: