Pielęgnacja

Mordki ogolone na niedzielę?

Albo nogi, czy co tam jeszcze sobie golicie?

No kurczę, nie mam co golić, to chyba sobie ogolę mordkę. Zawsze to jakaś atrakcja będzie.
:joy:

Nie masz nóg? O.O

Szczerze współczuję :wink:

Mam, ale na nogach ani jeden włosek mi nie rośnie
:slightly_frowning_face:

Gdybym był laską, chętnie bym się zamienił :slightly_smiling_face:

A kiedyś mi jeden wyrósł na lewej łydce z przodu. Lubię jak ktoś na włoski na nogach więc się ucieszyłam. Dbałam o niego jak umiałam z nadzieją, że mi się rozmnoży. Nawet olejkiem rycynowym go smarowałam a nie tylko odżywką do włosów., Ale mi kiedyś znikł. Samodzielnie. Nawet nie zauważyłam, kiedy. Od tego czasu nic. Ani jednego. Nie jest to moją zasługą ani winą. To pewnie takie geny.

Gdyby to było możliwe, oddałbym połowę swoich z tych, co na nogach rosną mnie. Nie żałował bym ani jednego. :face_with_tongue:

Właśnie ogoliłem moją nie telewizyjnąą gębę i, jak wcześniej gdzieś tu pisałem, zaraz zasuwam po polskie zakupy tzn po piwo, a resztę przy okazji.

Mordy nie golę od paru miesięcy

Obdyp

Oczywiście. Jak pupcia niemowlaka

Tak, ogoliłem się .

Kurde muszę się ogolić bo zarastam znowu xd

Pachy w pierwszej kolejności to na pewno dziś, a za jakieś 2 tygodnie nogi i muszelka xd

Gole też ręce (okolica od ramienia do łokcia), klatkę piersiową, brzuch i niestety troszkę włosków na brodzie jest i wąsik taki dzielony xd

Yh, tak to jest jak się ma hirsutyzm

Zazdro :smiley:

Menel

birbant jestem, miło mi.

To nie było do Ciebie… :winking_face_with_tongue::winking_face_with_tongue: