Polecam przepiękny i arcymądry dokument o Przyrodzie Madagaskaru,

który dobitnie pokazuje, że mam pełną rację światopoglądową, iż cywilizowana, nieharmonijna, patologiczna ludzkość to jedyny bezmyślny, barbarzyński, totalnie ogłupiany gatunek na Ziemi, więc powinienem zostać wybrany Przewodnikiem Ludzkości, abym pomógł ludzkości wyjść z tej bezmyślności, barbarzyństwa, ogłupienia.

Jest ten dokument w wersji anglojęzycznej, ale jest możliwość ustawienia polskich napisów. Sam tak robię.

Proponowane przeze mnie w Polsce 100-200-milionowe HMP przewiduje zaproponowanie całej ludności Madagaskaru zamieszkanie w takim HMP, aby pozostawić tę Boską Wyspę tamtejszej boskiej Przyrodzie.

To daleko. Wolę polskie gołębie :heart:

Już by Malgasze pogonili harmonika za sama propozycję. Ale, na szczęście dla niego, nie zostanie nigdy przewodnikiem ludzkości, gdyż jest za cienkim bolkiem. Tak, że żadne niedorzeczności, które tu ogłasza nie zostaną zrealizowane. Czyli skończy się tylko pustym gadaniem.

Otrzymają ode mnie propozycję darmowego zamieszkania w zdecydowanie najatrakcyjniejszym, najmądrzejszym miejscu na Ziemi, i na 99,9999999999% ją przyjmą.

Nic od ciebie nie otrzymają, ponieważ nie będziesz przewodnikiem ludzkości.

A dałbyś głowę, że nie będę?

Tak, jestem na 100% pewien, że nie będziesz przewodnikiem ludzkości.

Nie będzie, to już dawno wiadomo.

Komisja za każdym razem odrzuca jego kandydatury, bo brakuje zawsze wielu dokumentów, m.in. o stanie psychicznym. Poza tym swoimi poronionymi pomysłami, jakimi się tu afiszuje chce doprowadzić do zagłady planety a na to Komisja pozwolić sobie przecież nie może.

No i fakt, jak się o ludziach wypowiada przekreśla go zupełnie …

Tak więc widzisz birbant, wspomniany może sobie co najwyżej pomarzyć …
Tego mu Komisja nie zabrania, więc marzy …

Ale głowy byś nie postawił, że nie będę, bo ja zamierzam nim być… Ty byś postawił swoją głowę, że nie będę, a ja bym postawił swoją, że będę. Przyjmujesz zakład?

Przyjmuję. Tylko na co mi czyjś łeb? O pieniądze się założę. Jaką sumę proponujesz?

Zjaw Zenony małe dwie,
jak ptaki po niebie, Krawczyk o tym wie. :sunglasses:

Pieniądze rzecz nabyta. A głowę masz jedną. Możesz się jeszcze wycofać, bo diabeł może przyjść po twoją głowę, i może ci być bardzo nie w smak.

Wiesz co, jak w domu nie masz młotka, to mogę go tobie przysłać. Żebyś sobie z głowy wybił te twoje niedorzeczności. A jak sam nie chcesz, to poproś sąsiada…

A z diabłem to ja mogę sobie piwo wypić.

Ja się wycofuję z zakładu. Nie chcę cię mieć na sumieniu.

Stchórzyłeś.

Ja tam się diabła nie boję, a w twoje bzdury, po prostu, nie wierzę.
I mogę się o to założyć, cykorze…

Wiem, jak to jest użyć nadludzkiej mocy…

Uważaj tylko, byś sobie krzywdy nie zrobił …

Przy okazji zobacz, co znaczy po angielsku słowo harm

Nie wiesz, jak to jest używać nadludzkiej mocy. Nigdy jej nie miałeś, nie masz i mieć nie będziesz.