Poniedziałkowe lenistwo?

Masz jeden problem rozwiązany ale co tym zrobic?

Ja się z szefem pokłóciłem. Ale ogólnie luz
:beer:

Jak sam zaczął?

Idiota genetyczny. Dyzma

W poniedziałek to ja „morduje „ ludzi . Szczęśliwym trafem dzisiaj mam wolne , wiec nikomu nie grozi.

@Devil przy niektorych szefach to Dyzma bylo komplementem
Łącze sie w bólu i trzymam kciuki na lepsze jutro

Dobrze że mam oszczędności. I haki.

Ale to on jest szefem.

Jak ktos nie umie przyjac krytyki to nie szef :crazy_face::grin:

W grę jeszcze wchodzi psychopata

1 szef ma zawsze rację
2 w razie wątpliwości patrz pkt 1

Już niedługo

A co do tego to jeszcze bywa poprawka
Masz szefowa w stanie przedmiesiaczkowym albo syna szefa :crazy_face:

Jak tak będzie dalej to szybko mine czas pracownika i wrócą czasy gdy pracownicy robili po 16 h bo 10 za bramą na ich miejsce było.

Jeszcze bywa bzykadełko szefa które w firmie ma racje mimo że nie umie nic.

Mięso armatnie? Ludzkość juz to testowała

A z tymi barbie kanapami mozna sobie dac rade, wymienne są. Gorzej z rodzinką

Nie, po prostu pracodawcy też mają swoje granice i jak nie przestaną im śrubki dokręcać będzi źle. A wtedy na 500+ zabraknie. I będzie jak wieszcz Kononowicz mówił. Nie będzie niczego.

Tak już nie będzie. Prędzej pójdą w automatyzację.

Raczej nie lekceważył bym. Wymienna ale… jedna pójdzie gorsza przyjdzie.