Popierasz, czy potępiasz karanie Polek i Polaków

wysokimi mandatami za brak kretyńskich maseczek, których nie noszą żadne z milionów gatunków stworzeń, a zdrowo żyją bez leków, lekarzy, szpitali, szczepionek, płodzą i wychowują zdrowe potomstwo, choć żyją w trudniejszych, niż ludzie, warunkach?

  • Popieram
  • Potępiam
  • Uważam to za bandytyzm i terroryzm
  • Trudno powiedzieć
  • Mam jeszcze inne zdanie na ten temat

0 głosujących

Tobie płaci ktoś za robienie z siebie błazna czy zapierniczasz w wolontariacie? :shushing_face:

3 polubienia

Pewnie to przekraczało twoje możliwości dostrzeżenie, że najpierw prof. Szumowski i WHO uznali, iż maseczki to idiotyzm, po czym się z tego wycofali.

ja juz nabralam odruchu
w upal jak nie ma wokol mnie ludzi oddycham swiezym powietrzem (ale to sa odleglosci od 10 metrow w gore i hiszpanskie lato) jak bilzej -to wiadomo maseczka na twarz.
jak to bedzie
rak nie smaruje zelem. uczulenie.
ale mam buteleczke - taka hotelowa z plynem do rak i myje jesli sa mozliwosci, a sa
maseczka ma twarz? niech ma faktycznie 50-60% skutecznosci i zakladajac, ze poza zatloczona ulica i srodkami masowej komunikacji nie jestesmy wystawieni na zbyt duza ilosc wirusow na raz (nazywa sie to carga virus) to jako przecietny przechodzien mam szanse?
maseczka to nie jest kwestia przedmiotu a myslenia, odpowiedzialnosci i wspolpracy
kijem tego nie zalatwisz
@benasek tlumaczeniem ? moze ?

Mamy potężne wzrosty zakażeń więc popieram. Sam zacząłem w sklepach nosić. Inaczej wypraszają :wink:

Jesień się zbliża… już wiedzą, że będzie ich więcej, że wirus grypy i koronera będzie dziesiątkował… potrzebujemy szczepionki by ocalić świat. :wink: dziwne, bo mnie jakoś od kwartału nic w gardle nie drapie… a przecież powinno.

Nie mów “hop”

Dziennie w Polsce odchodzi z tego świata ok 1200 osób, przede wszystkim starych, chorych na różne choroby. Ci odeszli rzekomo na COVID-19, też odchodzą w późnym wieku, przede wszystkim z chorobami współistniejącymi. Przy tej rzekomej pandemii, nie przyrasta ilość osób zmarłych, a powinna, choćby z powodu gryp sezonowych. Niedawno GUS podał, że nie wzrosła ilość zmarłych rzekomo na COVID-19. Poczytaj sobie.

https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=gus+ilość+zgonów

Problemem covida jest wysoka zaraźliwość i brak leku.

Więcej opTYmizmu, bo taka postawa pesymistyczna osłabia organizm…:wink: i se wykrakasz.

Problemem jest oczywiste łgarstwo MZ, bo w wyniku COVID-19 nie wzrasta ilość zmarłych, a to się liczy, a nie ta rzekoma zaraźliwość.

I za dużo wiadomości… trzymamy dystans jesteśmy bezpieczni. Jesienią znów nas pozamykają… wiosną wypuszczą…

Nie pozamykają. Chyba ze tych na kwarantannie.

Na kwarantannie to przecież byli też ci, co kowida nie mieli…tylko podejrzenia bo coś tam… ci co wyłazili z domu mandatami perfidnie karano…

Dałeś się urobić.

Ale tu nie o same zgony chodzi tylko skalę i potencjalne powikłania. Nie znamy jeszcze tego wirusa.

Masz w sobie i w otoczeniu tysiące rodzajów wirusów, patogenów, więc nie przeżywaj, i nie dawaj się ogłupiać. Im ludzie mniej ufają medykom i mniej korzystają z ich usług, tym wyraźnie mniej chorują i umierają.

Zaraźliwość Covida wcale nie jest jakaś nadzwyczajnie hiperwysoka. W testach przesiewowych wśród osób nie będących w puli podejrzanej o bezpośredni kontakt z wirusem przeciwciała ma niecały 1%. Z puli osób będących w puli podejrzanych, przeciwciała wykrywa się u 4-10% osób. Także między bajki można włożyć domniemania co niektórych, że i tak już przechodziliśmy to wszyscy bezobjawowo, tak jak i marzenia o odporności stadnej. Główny problem z tym wirusem, to ciężki przebieg choroby u dużego odsetka zarażonych, skutkujący nagłym przyrostem osób wymagających opieki szpitalnej.

Ok to jak ci kostucha spojrzy w oczy a spojrzy szybciej niz myślisz bo jesteś stary to wykorzystaj energię słoneczną. Powiadom rodzinę by nie wzywali kartki.

Nowotwory i problemy układów krążenia, są wielokrotnie groźniejsze dla zdrowia, niż SARS-CoV-2, a nie ogłasza się pandemii z ich powodu. Ta rzekoma pandemia to celowa zagrywka koncernów farmaceutycznych.