Popołudniówka

już zapomniałem jak się zadaje pytania😁 - ale do rzeczy.
Rozumiem ze ten spokój ( popołudniowa absencja) to z racji dzisiejszego święta - dzień seksu.
Co zatem porabiacie ludki w to leniwie zapowiadające się popołudnie.?
Ja czekam na deszcz (dosłownie), bo znów mam przed sobą podlewanie - niby ogródek a mam wrażenie jakbym Saharę podlewał. W między czasie lecę z latoroślą na korki.

Cześć. Ja pomiędzy czasem przeszłym a przyszłym usiłuję wydatnie przysłużyć się swemu zakładowi pracy. :smiley:
Dołączam się do oczekiwań na deszcz. Trochę się chmurzy więc może, może …

Właśnie wróciłam z pracy i … myślę.

O deszczu?

Z roboty wróciłem. Teraz piwo.

Tyskie jest w biedronce, drugi sześciopak gratis

Forum jak pogrzebiesz to doczekalo się 4 urodzin. Nie jest tym co było, ale ciagle pytamki żyją, a i nowi co prawda po kropelce sie pojawiaja.
Mam nadzieje, ze “nowi” za kropelkę się nie obrażą :wink:
W razie czego po defnicje kropelki lub kapinki odsyłam do kolegow @Devil i jakby inaczej @birbant :rofl:

Właśnie się zastanawiam co by tu zakroplić? :thinking:

Dużego wyboru nie masz: nosek albo oczko :smiley:

Bo kolezanka zle mysli. Nie co a czym😀

Myśli mam alkoholowe. Jest teraz szał na koktajle z dodatkiem truskawek. :star_struck:

A jak Ci powiem, ze dla mnie swiat bez truskawek i pizzy mógłby istnieć? Kiedy zaczyna sie sezon na czeresnie i wisnie?

Czereśnie już są. Ceny są różne - niektóre powalające. Wiśnie to tak chyba w lipcu.
Jest średnio lubię truskawki ale w drinkach - odkrycie roku. Piłam mus truskawkowy z sokiem cytrynowym i spirytusem. Proporcje: trzy, dwa, jeden tylko nie wiem ile czego. Było rewelacyjne.

Oj są 32 zeta za kg to duzo czy malo?
Mus truskawkowy z cytryna? Oj nie.
Ja nawet do bardzo slodkich to i tak cukru dodam.
Cytryna to do zimnych nóżek ewantualnie.

Widziałam czereśnie po 30. Mało to nie jest ale też nie powala. Były też po 70. Nie zgłębiałam z czego wynika taka różnica. Chyba jeszcze nie ma sezonu. Liczę, że będą tańsze.
Ten mus był słodkawy, cytryna przełamywała słodycz. Było dobre. :slightly_smiling_face:

Ja po meczu, odczuwam ulgę i z zupełnym spokojem,popedalowalem do pracy :innocent:
Popoludnie,nawet mimo tenisa, nie było leniwe.Posortowalem jedna torbę z płytami jaka poleci ze mną na handel do Poznania :blush:

Dzień seksu, powiadasz? To ja akurat kończę album ślubny :slight_smile:

U mnie czereśnie już się skończyły. W tym roku połowę udało nam się wyrwać szpakom :slight_smile:

Czereśnie 44 zł zagraniczne, chyba włoskie, nie zwróciłam uwagi. Nasze po 20 zł/kg. Truskawki 11 zł, ale bardziej dorodne 14 zł/kg. Ceny dzisiejsze.

Czereśnie już się skończyły?!