Poranek z kulturą (83)

Karłowicz, Epizod na maskaradzie

Manet, Bal maskowy w operze

Mam jakieś takie wrażenie, że ten początek utworu Karłowicza słyszałem w jakimś filmie.

Dziwny, ale bardzo intrygujący ten Monet,

Wszystko się może zdarzyć…

Maskarada jest dobra na kalambur … :thinking:

Karnawał też. :grinning:

Szkoda, ze bale maskowe w Polsce odeszly w niebyt. Jeszcze tylko dla dzieci sie je organizuje czasem.

Dla dzieci nawet widziałam…

Dzien dobry i do widzenia
do wtorku chyba

Ma net … Ja też mam. :face_with_hand_over_mouth:

To jedziesz DZIŚ???

BENIU!!! :joy: Ale ja też… :grin: