Poranny sucharek

image

7polubień

Do mięsnego sklepu dzwoni klient; odbiera sprzedawca;

  • hallo,słucham, tu sklep mięsny…
  • hallo, ma pan kurzy móżdżek?
  • Tak, mam.
  • A skrzydełka też?
  • Tak, skrzydełka też.
  • A świński ryj?
  • Oczywiście, że mam.
  • No to współczuję wyglądu…
7polubień

Ludzie to maja pomysly…:slight_smile:

1polubienie

- Słuchaj, skąd miałeś pewność, że twoja nowa żona była przed ślubem eee… nieruszana?
- A wiesz, mówiłem jej, że źle gotuje, fatalnie prasuje, nie ma wyczucia, a ona wszystko przyjmowała z pokorą. I już wiem - jest dziewicą.
- Ale skąd ta pewność?
- Widzisz, prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

6polubień

Cztery najważniejsze rzeczy w życiu:
- dzieciom lody,
- żonie kwiaty,
- sobie terenówkę,
- i uważać, żeby się w tym nie pomylić

6polubień

“Żona” po hiszpańsku to “esposa”
“Kajdanki” po hiszpańsku to “esposas”
Szacuneczek Hiszpanio! Szacuneczek!

6polubień

- A jak tam, Nikodem, u was z seksem?
- Jak w lesie - albo ona drewno, albo ja narąbany.

5polubień

Spotykają się dwie psiapsiuły:
- O, widzę, że ci się przytyło!
- Skądże, schudłam ostatnio. Dwa miesiące temu byłam jak ty teraz.

6polubień

Przy kajdankach sie poplakalam…:slight_smile:

2polubienia

Hej, viva Espana!

2polubienia

6polubień

Super!:slight_smile:

1polubienie

Haha ! Przypomniałeś mi jak we wczesnej młodości robiliśmy ludziom telefoniczne numery. Szukaliśmy śmiesznych nazwisk w książce telefonicznej i dzwoniliśmy.
– Dzień dobry, czy to pan Nalał?
– Tak
– To proszę posprzątać ! :sweat_smile:

5polubień

Też przechodziłem tę fazę.
Np, - tu zakład pogrzebowy, “Spółdzielnia wieczność”. Informujemy, że pańska trumna już gotowa.

3polubienia

Kiedyś do mnie jakiś mądry inaczej wydzwaniał ok. 2-3 w nocy robiąc mi pobudkę i mówił: cześć, czemu nie śpisz? Poradziłam sobie. Kupiłam gwizdek i po następnej pobudce i zadaniu tego durnego pytania zagwizdałam tym gwizdkiem bardzo silnie. I potem już miałam spokój.

2polubienia

Zabilabym drania!!!

1polubienie

Też bym zabiła, gdybym wiedziała, kto to. Myślę, że gwizdek chyba częściowo pozbawił go słuchu.:blush:

2polubienia

“Halo. Tu fabryka nocników. Prosze przyjsc z d.upą do przymiarki”
Moze to dobrze ze ksiązek tekefonicznych nue ma?

2polubienia