
Przyjmują do firmy nowego pracownika;
- jak długo był pan w poprzednim zakładzie?
- Trzy lata.
- Zwolnienie na podstawie wypowiedzenia?
- Nie. Na mocy amnestii.
Cudne, nic dodac nic ujac
I sie wydalo…)
- Marcel, a może wezmę do buzi?
- Lucyna, to Polska, a nie zgniły Zachód. Wkładaj termometr pod pachę!
- Gdzie byłeś, kochany?
- W pracy, szef mnie zatrzymał.
- Czuć od ciebie piwem…
- Dokładnie tym mnie zatrzymał.

5 polubień
W rezydencji pp. Kulczyków:
- Janku, nie dosłyszałam… - pyta żona - Kupiłeś airbus czy arbuz?
No super!![]()
Ha, ha, niestety…
Wolalabym to pierwsze…![]()