Poranny sucharek

5polubień

Na seansie grupowym terapii antyalkoholowej pojawia się nowy.

  • Cześć wszystkim, jestem Stefan, piję od 20 lat. Podobno tu rozwiązujecie problemy takich, jak ja?
  • Oczywiście, Stefan, pomagamy, rozwiązujemy, po to jesteśmy,
  • To świetnie, brakuje mi 2 złote do flachy…
8polubień

Co to jest 2 zlote…:slight_smile:

1polubienie

Na religii.

  • Jasiu, ile jest Przykazań Bożych?
  • Dziesięć.
  • A kościelnych?
  • Dwóch. Pan Marek i pan Józek.
9polubień

Dziecko obznajomione z pobliskim kosciolem…:slight_smile:

1polubienie

Ano :wink:

1polubienie

Ja stronie od AA,wole pic ze znajomymi.
Anonim moze okazac sie niemily po alkoholu)))

2polubienia

Anonimy sa niemile nawet bez alkoholu…:slight_smile:

1polubienie

To cos jak kobieta,na scislej diecie)))

1polubienie

Od takiej to z daleka!!!

1polubienie

A nie daj Boze,jesc przy niej,to co lubi,a jej nie wolno)))

W ogole baba na diecie robi sie wyjatkowo wredna!

1polubienie

Wiem,wychowalem sie miedzy babami)))

1polubienie

Wspolczuje…

Nie bylo tak zle,inni gorzej trafiali)))

1polubienie

Jasiu siedzi w parku z tatą i patrzy na rozporek taty i na swój:

  • Tato! Czemu ja na rozporku mam 2 guziki a ty 5?
  • Widzisz synku, to zależy od wielkości ptaszka.
    Tymczasem do parku w sutannie przychodzi ksiądz, a Jasiu mówi:
  • Ooooo! Ten to ma chyba orła!
5polubień

Czasem sprawa zycia i smierci…

1polubienie

Roztropny chlopczyk, umie wyciagac wnioski…:slight_smile:

1polubienie