Poranny sucharek

7polubień

barmanowi zawsze wyjdzie sześc setek z półlitrówki,ale gdzie cztery pozostale

8polubień
  • Jak świętujesz sukcesy?
  • Piję.
  • Ale ty bez przerwy pijesz…
  • Bo jestem urodzonym zwycięzcą.

Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:

  • Wielkie halo! Zegarek, ku*wa! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

-Tato kto to jest alkoholik? - Pyta Jasiu.
-Widzisz te cztery drzewa? Alkoholik widzi osiem.
-Ale tato tam są tylko dwa drzewa.

Nauczyciel pyta Jasia: - Jakie znasz żywioły?

  • Ogień, woda i piwo.
  • Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?!
  • No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi: “Ojciec znowu w swoim żywiole”.
8polubień

Małżeństwo wybiera się na imprezę i mąż do żony;

  • kochanie pośpiesz się, bo możemy się spóźnić…
  • Nie marudź, przecież już od godziny powtarzam ci, że będę gotowa za 5 minut…
8polubień

Mąż zastaje kochanka z żoną w łóżku, długo nie myśląc łapie za dubeltówkę i wali w stronę uciekającego kochanka. Pudło. Wali z drugiej rury, kolejne pudło. Podłamany siada i zaczyna analizować:
- Chyba mnie po**ło, żonę mi obraca, wódkę moją pije, a ja go jeszcze salwą honorową żegnam…

- Dziadku, idziesz dzisiaj z nami do chińskiej restauracji na kolację?
- Nie idę!.. Oni tam podają twarde paluszki.
- Ale to są przecież pałeczki do jedzenia!
- Nazywaj ich jak chcesz, jak dla mnie są za twarde!

- Malinowski! Spóźniliście się z dostawą półtorej godziny!
- Jak Boga kocham! Zatrzymałem się panie kierowniku i wyskoczyłem na góra piętnaście minut do lasu na “grzyby”.
- I co były?
- Mmmhhhmmm… Takie czerwone kozaczki.

8polubień

No, zywiol jest szczegolnie piekny! :slight_smile:

1polubienie

Ci panowie to maja pomysly…:slight_smile:

Gdyby mu nie wyszlo,nie byl by barmanem,tylko klientem.)))

2polubienia