
Prezerwatywy,to ja czasem zakladam na glowe.
By wszyscy wiedzieli,ze ch…owo sie czuje))
Ha! Ja pamietam opowiesci Juli o stosowaniu prezerwatyw w wannie (robienie balonow, lazienka zalana!!!) ![]()
Oj taki probu tezrobilismy z kolegami,lecz poza domem,wlewalo sie dwa,czasem trzy wiadra wody.
Najwiekszy ubaw byl,gdy trzymajacy puscil prezerwatywe)))
U dzieci po prostu pekala… ![]()
Przychodzi syn do mamy i mówi:
- Mamo, znalazłem sobie dziewczynę, ale nie pokażę Ci jej, tylko jutro przyprowadzę ze sobą trzy dziewczyny a ty zgadniesz, która to.
- Okej.
Matka się zgodziła, a po trzech dniach zgodnie z umową syn przyprowadza panny.
Sadza je na kanapie, po czym mama przez chwilę z nimi rozmawia.
Pół godziny potem zaczyna syn: - Teraz mamo zgadnij, która będzie moją żoną.
- Hmmm. Ta pierwsza.
- Mamo, jak to zgadłaś?
- Po prostu. Nie lubię jej.
Ot, odpowiedz tesciowej…![]()
Swietne
Rozbawilas mnie!