Poranny sucharek

“Jeden taki co ukradł słońce” :sun_with_face:

I tak to JEDEN ukradl slonce… :sweat_smile:

No nie, dopiero jak odpowiedzielam to przeczytalam! Masz jakies zdolnosci paranormalane??? :joy:

Nie zdolnosvi,tylko sporo zlodziei)))

No ale to ja zlodziej, bo ona byla pierwsza… ) :joy:

Mnie chodzi o tych,co to slonce,lub ksiezyc ukradli)))

Kradziez Ksiezyca to byl trening przed …

A to oczywiscie!!! :joy: Czym skorupka za mlodu…

Czyzby nowy,krol slonce’’ ale on mial chyba Ludwik,nie Jaroslaw)))

Trening,czyni mistrza)))

Uczynil…!

W tym wypadku,juz uczynil)))

Pewnie ze mam.

Czyżby to było słońce Peru?? :grin:

Nie kpij z tego Slonca Peru - to jest order rangi naszego Orla Bialego.
Ale, rzeczywiscie blizniaki sie spoznili, to slonce zgarnal wczesniej Tusk.

Nie kpię. W tym właśnie celu napisałem słońce z małej litery, żeby nie odnosiło się to do tegoż zacnego peruwiańskiego orderu.

Supermen jak co dzień wyleciał na obchód miasta. Lata sobie… lata i nagle
super wzrokiem dostrzega superwomen w pozycji bierz mnie, cudownie
rozłożoną, nagą na szczycie wieżowca. Postanawia, że super lotem szybko
doleci, zrobi swoje i pa - by się nawet nie zorientowała.

Zatacza kilka kręgów aż w końcu znajduje odpowiednią chwilę i wlatuje…
teraz tak…
Supermen był zaskoczony
Superwomen jeszcze bardziej
…ale najbardziej był zaskoczony niewidzialny człowiek :wink:

1570368103_9r0dan_600

2 polubienia