Poranny sucharek

Najgorszy tekst, jaki mąż może usłyszeć od żony, podczas seksu: - kochanie, dziś wcześniej wróciłam…

I w tym momencie koniec seksu… :grin:

Żeby tylko seksu…

Myslisz, ze pora na pozew??? :joy: A moze skret karczku…

Pozew? To łagodna wersja dalszego rozwoju wypadków. W porównaniu z pogrzebem. :grinning:

No wlasnie… :grin:

  • Dzień dobry, to mieszkanie Pietrowych?
  • Tak.
  • Nazywam się Aleksiej Krasnow i będę tu mieszkać.
  • A niby z jakiej paki?
  • Instalował pan wczoraj nowy program na komputerze?
  • Tak.
  • Umowę licencyjną pan czytał?
  • Nikt tego nie czyta.
  • No właśnie.

O rany: cos dla mnie… :rage: