
Odbywa się prelekcja antyalkoholowa i wykładowca mówi słuchaczom, że, gdy mężowie nadużywają alkoholu, to żony od nich odchodzą. Na to głos z sali: - a, to w takim razie, ile konkretnie trzeba wypić?
Bo trzeba byc dobrze poinformowanym! ![]()
Rano przy śniadaniu mąż zwraca się do żony:
- Czy bardzo hałasowałem w nocy, gdy wróciłem z przyjęcia?
- Wręcz przeciwnie, jeszcze cię nigdy nie widziałam takiego spokojnego. Tylko ci trzej, którzy cię przynieśli, strasznie stukali buciorami!
Musiala byc AKCJA!!! ![]()
Brawo - sucharek w sam raz na święto Niepodległości!
Mysle, ze byl jednak ZYWY! ![]()

A to sytuacja… ![]()