Poranny sucharek

Elsie, dziś pogoda depresyjna. Trzeba czekoladę jeść :wink:

Bankowy papierek - Olga dla swoich - wręczy
zjedz ją, gdy deprecha męczy… :roll_eyes:

Czek
Ola
da
:wink:
Szybki jesteś!!!

Podziemny chodnik - rybia kość
W ramkach okiennych, kotu na złość.

Nie wiem
Szyb + Ość?
Nic mi nie wychodzi :wink:

To ja się pomyliłem.
miało być tak:
Podziemny korytarz - rybia kość
ma ją mój kotek, mi na złość…

I wychodzi; - szybkość.

Jak to pisałem, przerwano mi musiałem się oderwać, no i …, oderwałem się… :grinning:

Kupiłam galaretkę z kurczaka i orzeszki (uwielbiam…)!

Za drugim razem też wychodzi szybość. Chyba kość musi być nie rybia :wink:

Mniam!. Ja dziś na śniadanie miałam chleb z miodem. Lubię ale nie za dużo, bo miód za słodki :wink:

O, kurna, faktycznie. Trochę poplątałem. Sorki i dzięki za korektę. W tej chwili nie mam możliwości skoncentrować się, bo jest małe zamieszanie na metrażu. :grin:

Miód bardzo lubiłam w gorącym mleku…

Kiciuś śpiewa najsmutniejszą piosenkę świata?

Nie. U sublokatrów jest zamieszanie.

BIJĄ SIĘ??? (to jest jasna treść, debilu!)

Nie biją się. Ani nawet nie kłócą. Mają pewien dość istotny problem i pytali mnie w temacie, oraz takie inne gadki, jak to w codziennem życiu.

Aaa, to wycofuję…

Koty uwielbiaja pic wodę kapiaca z kranu. wiekszosc tez bawic sie strumukiem wody. A nie ma lepszej wody, niz swiezutka kranowka z kubeczka. Byle nie goraca.
W ogole wiekszosc kotow woli pic wode z kubka niz miseczki, ale to ze wsgledu na ich anatomie - pole widzenia.
Wanna, zlew, umywalka jako legowisko opcjonalne? Tez, jak stol i lodowke, czlowiek wymyslil zeby miec pretekst do narzekania na kota.