Poranny sucharek

image

Mąż dzwoni do żony;
– skarbie, co wolisz; banany, ananasy czy truskawki?
– Kochanie, na bazarze jesteś?
– Nie. W aptece…

  • A nie ma czereśni? :star_struck:

O Ty wiśnio! :stuck_out_tongue:

Już się nie mogę doczekać: jem kilogramami! :grin: