Poranny sucharek

Mama pyta Jasia;
– dlaczego tacie chowasz dubeltówkę?
– Bo mi żal tych dziewczynek…
– Jakich dziewczynek?
– Dziś słyszałem, jak tata dzwonił do pana Stefana i umawiali się, że pójdą zapolować na dziewczynki…

Hmmm, biedny tata… :sweat_smile:

Ale dziewczynki ocalone… :sunglasses:

Pytanie: czy było im lepiej? :innocent:

Dziewczynki też umieją zapolować, na…, myśliwych… :stuck_out_tongue:

Czego to dziewczynki nie umieją… :star_struck:

Bo stary facet nigdy nie jest tak stary, jak stara baba… :stuck_out_tongue:

Laskę do pogonienia już ma… :grinning:

I z okrętką! :innocent:

Żona do męża:
– Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za mną…
Mąż:
– Zawsze się spóźniał…

Okrucieństwo! :joy: