Ofiarny… ![]()
W sklepie z zabawkami sprzedawca pakuje klientowi kolejkę i mówi; – jestem pewien, że ta kolejka będzie się pańskiemu synkowi podobać.
– Mówi pan? To poproszę jeszcze jedną…
To się nazywa: dobry sprzedawca!
Lubię humor Mleczki, ale nie jestem fanką jego ryzunków.
Ty sobie nie żartuj, bo jak kupiłam pierwsze klocki lego dla córki, to najpierw sama je układałam ![]()

