
Nikt nigdzie nie powiedział ani napisał, że w dużych supermarketach nie zarazimy się COVID-19, natomiast u fryzjera czy kosmetyczki już na 100% tak. Tu chodzi o skalę prawdopodobieństwa, co twórcy tego memu najwyraźniej jest ciężko zrozumieć.
Dzień przed zamknieciem udało mi się ostrzyc… Panika, panie, panika!
Moim zdaniem chodzi przede wszystkim o zmniejszenie ryzyka. Nie da się całkowicie wyemitować ryzyka zarażenia, bo to trudne i zabójcze dla gospodarki.
Zarazić można się zawsze (i wszystkim…) ![]()