Poranny sucharek

Policjant zatrzymuje samochód, który przekroczył prędkość i okazuje się, ze kierowcą jest staruszka. Policjant mówi do niej;
– Przekroczyła pani sześćdziesiątkę
– Ależ skąd, to ten kapelusz mnie tak postarza.

No i babcia miala rację. Niewychowany ten policjant… :joy:

Policjant mówi do zatrzymanej kobiety - przekroczyła pani 60, no wie pan - pan też wiecznie młody nie będzie

:joy: